Dźwięk był narzędziem promowania fizycznego i emocjonalnego zdrowia ciała tak długo, jak może to wyjaśnić historia, głęboko zakorzeniona w starożytnych kulturach i cywilizacjach.

Śpiewanie i recytacja mantry są częścią hinduskiej duchowości i uzdrawiającej mocy jogi od tysięcy lat. Biorąc pod uwagę ostatnie zainteresowanie medycyną mind-body, nie dziwi fakt, że ta starożytna tradycja przeżywa współczesny renesans.

Jak rozwijały się lecznicze częstotliwości

Na początku XI wieku włoski mnich benedyktyn, Guido z Arezzo, szukał sposobów na nauczanie melodii i harmonii dla chórów klasztornych.

"Solfeggio" opiera się na słowie "solfège", które jest nazwą tej notacyjnej metody nauczania śpiewu wysokościowego i wzrokowego.

W 1988 roku doktor biochemik Glen Rein dokonał konwersji i nagrania śpiewów gregoriańskich w skali Solfeggio na skalarne fale dźwiękowe.

Od tego czasu inni badali uzdrawiający potencjał częstotliwości Solfeggio. Zgodnie z artykułem w Anti-Aging Medical News (Zima 2006), częstotliwości impulsowe miały pozytywny wpływ na osteoporozę.

Japońskie badanie opublikowane w 2018 r. badało wpływ redukcji stresu 528 Hz na układ endokrynologiczny. Naukowcy stwierdzili, że muzyka 528 Hz ma "szczególnie silny efekt redukujący stres, nawet po zaledwie pięciu minutach ekspozycji".

Nowa technologia obrazowania mózgu dostarczyła dowodów, że różne obwody mózgu mają preferowane częstotliwości, w których oscylują,

Jak działa częstotliwość uzdrawiania?

Uzdrawianie za pomocą częstotliwości synchronizuje fale mózgowe w celu osiągnięcia głębokich stanów relaksu, pomagając przywrócić normalne częstotliwości wibracyjne komórek w naszym organizmie.

Uzdrowienie dźwiękiem może pomóc w usunięciu blokad energetycznych, a tym samym ułatwić uzdrowienie na poziomie fizycznym i psychicznym.

Dźwięk ten nazywany jest rezonansem, czyli częstotliwością, przy której dany obiekt naturalnie wibruje. Każda część naszego ciała ma swój własny naturalny rezonans, a medycyna wibracyjna w zakresie częstotliwości opiera się na założeniu, że choroba jest wynikiem tych naturalnych rezonansów, które nie są w stanie wytrzymać - czy to z powodu stresu, choroby, czy czynników środowiskowych.

Można albo rozbić niestandardowe częstotliwości z "rezonansem niszczącym", albo rezonować je z powrotem do ich naturalnego stanu harmonicznego.
W przeciwieństwie do bardzo skupionych i szybkich wibracji stosowanych w ultradźwiękach (technologia stosowana już w szpitalach do rozbijania kamieni nerkowych i sprawdzania zdrowia płodów np. za pomocą ultradźwięków), terapia dźwiękowa działa delikatniej - ale równie silnie - aby przywrócić własne wibracje ciała do ich naturalnych stanów.

W jej artykule "Sound Healing With Tibetan Bowls (Uzdrawianie dźwięku misami tybetańskimi)", po raz pierwszy opublikowanym przez Holistyczną Sieć Zdrowia, Mandle pisze, że jej klienci doświadczyli "ulgi w bólu i dyskomforcie, oczyszczenia zatok, wyjścia z depresji, [poprawy] zdolności do snu, rewitalizacji i jasności, poczucia dobrego samopoczucia, wielkiej więzi i głębokiej osobistej transformacji".

Przyszłość uzdrawiania

Jak twierdzi wielu ekspertów, terapia częstotliwościami leczniczymi jest na najwyższym poziomie. I wkrótce, jak joga i medytacja, nalegają, że wejdzie ona do głównego nurtu.

Prawda jest taka, że prawdopodobnie używasz już terapii dźwiękowej w swoim życiu. Kilka lat temu trzy z czterech osób, które odpowiedziały na ankietę zdrowotną magazynu "Prevention(Zapobieganie)", stwierdziło, że słuchają muzyki, aby złagodzić napięcie i stres. Spośród nich 82 procent zgłosiło, że przyniosło im to znaczną ulgę.

UWAGA: Teraz możesz wybrać swoje częstotliwości pod adresem www.rifetherapies.com. Czeka na Ciebie duża biblioteka częstotliwości radiowych!